Znalezione zdjęcia dla 05 Marek Grechuta:
Brak.
Dzień spędzony w towarzystwie białej, wyplastelinowanej lotki. Ale nie tylko.
Prowadziłam intrygująca konwersację także z moją przyjaciółką.
Spacer, tradycyjnie.
Kolejnym powodem do stuprocentowego zadowolenia jest brak jakiejkolwiek kropli przebrzydłego deszczu.
Obawiam się jednak, iż to tylko kwestia czasu.
Chociaż może i nie?
Zobaczymy.
Dziś nadal tworzę, może powinnam użyć innego słowa, po tworzy się dzieło, a ja tworzę...hmmm ja pisze nie wiadomo co...opowiadanie to, czy już powieść?
Nieważne.
Pewnie zarwę kolejną nockę oglądając polską kinematografię.
Wbrew pozorom jest w niej kilka perełek. Wczoraj skusiłam się na
"Wesele" Smarzowskiego, z 2004 roku.
Dziś zamierzam obejrzeć "Ile waży koń trojański?", Machulskiego. Po seansie znów zamierzam kończyć zaczętą przeze mnie opowieść. :)
Prowadziłam intrygująca konwersację także z moją przyjaciółką.
Spacer, tradycyjnie.
Kolejnym powodem do stuprocentowego zadowolenia jest brak jakiejkolwiek kropli przebrzydłego deszczu.
Obawiam się jednak, iż to tylko kwestia czasu.
Chociaż może i nie?
Zobaczymy.
Dziś nadal tworzę, może powinnam użyć innego słowa, po tworzy się dzieło, a ja tworzę...hmmm ja pisze nie wiadomo co...opowiadanie to, czy już powieść?
Nieważne.
Pewnie zarwę kolejną nockę oglądając polską kinematografię.
Wbrew pozorom jest w niej kilka perełek. Wczoraj skusiłam się na
"Wesele" Smarzowskiego, z 2004 roku.
Dziś zamierzam obejrzeć "Ile waży koń trojański?", Machulskiego. Po seansie znów zamierzam kończyć zaczętą przeze mnie opowieść. :)
Tagi:
05 Marek Grechuta
25.07.2011 o godz. 21:49
komentuj (0)


